Wyspy Kanaryjskie czy tajemnicza Atlantyda?

Ci z Was, którzy śledzą mojego Instagrama, wiedzą że w zeszłym tygodniu byłam odwiedzić Wyspy Kanaryjskie. Pomyślałam, że jest to świetny pretekst żeby przygotować o nich mały wpis.
W mitologii nazywane były Wyspami Szczęśliwymi, są tacy, którzy wierzą, że mają coś wspólnego z zaginioną Atlantydą (niestety nie mamy na to żadnego dowodu). Naukowcy natomiast są pewni, że powstały w wyniku ruchu płyt litosfery, który osłabiał dno oceanu, przez które przedostawała się magma tworząc wyspy. Dzisiaj do tego Archipelagu zaliczamy 7 dużych wysp – Gran Canarię, Teneryfę, Lanzarote, Fuerteventure, La Gomerę, La Palmę i El Hierro oraz 6 małych – Graciosa, Alegranza, Lobos, Montana Clara, Roque de Este i Roque de Oeste.

Continue Reading

Anglicy i małpy, czyli magoty na Gibraltarze

W zakładce Andaluzja znajdziecie wpis o Gibraltarze, w którym krótko opisałam tę niezwykle popularną skałę. Wiele osób, małych i dużych, pytanych, dlaczego chcą zobaczyć ten mały skrawek ziemi angielskiej na Półwyspie Iberyjskim odpowiada, że chce zobaczyć małpy. Dlatego też dzisiaj chciałabym przedstawić Wam te niezwykle popularne istoty.

Magoty gibraltarskie to gatunek, który pochodzi z północy Afryki, dzisiaj największa populacja tych małp zamieszkuje Algierię. Jednak Gibraltar okazał się być tym zakątkiem Europy, które potraktowały jak swój drugi dom. Skąd taka miłość do skały o powierzchni 7km2? To proste, żyje się im tutaj jak w raju! Mogą poruszać się gdzie chcą, są karmione dwa razy dziennie i nie muszą walczyć o pożywienie z innymi zwierzętami. Dodatkowo, a może powinnam była wymienić to na początku, są gwiazdami tego miejsca, kochanymi przez tysiące turystów robiących im zdjęcia.

Continue Reading

Winnica Moro Santo, czyli co „Święty Muzułmanin” ma wspólnego z winem

Miałam ostatnio okazję, po raz kolejny, odwiedzić jedno z moich ulubionych miejsc w Hiszpanii, a mianowicie przepiękne miasto Ronda w prowincji Malaga. Można tam zwiedzić najstarszą arenę walk byków, wiszące ogrody i nacieszyć się oszałamiającymi widokami! Turyści przyjeżdżają tutaj, zwiedzają wymienione przeze mnie miejsca i … wracają na Wybrzeże Słońca. Postanowiłam zobaczyć, czy okolica może mnie jeszcze czymś ciekawym zaskoczyć.

Pomiędzy Rondą a małym miasteczkiem Setenil de las Bodegas znalazłam winnicę Moro Santo. Historia mówi, że w czasach, kiedy tereny te należały do muzułmanów mieszkał tutaj niezwykle szanowany przez innych człowiek.

Continue Reading

Pueblos blancos, czyli białe miasteczka

Zanim przejdę do głównego tematu tego postu, chciałabym Wam wszystkim podziękować za cierpliwość! Wiem, że zmiany na blogu zajęły trochę dłużej niż założyłam ale mam nadzieję, że będzieci równie zadowoleni jak ja.

A teraz do sedna! W wyborze tematu do pierwszego wpisu pomogli mi turyści, którzy coraz chętniej odwiedzają Hiszpanię zimą a ich zaintresowanie wzbudzają regiony mało rozreklamowane.

Continue Reading